fotografia

Fotografią zajmuję się bardzo amatorsko (a może nawet bardziej). Aktualnie focę Zenitem ET i oszczędzam na lustrzankę cyfrową (co przy moim usposobieniu będzie trwać jeszcze jakieś 2 wcielenia ;)).

Jedno jest pewne - świat widzę kadrami i ciągle się łapię na myśleniu typu "o tu by wyszło super zdjęcie" albo "rewelacyjne dziś jest światło do focenia".

Uwielbiam fotografować rzeczy pozornie niegodne uwagi, które w codziennym pędzie często nawet nie są zauważane. Próbuję też swoich sił w portretach, ale tu jeszcze długa droga przede mną, by moje fotografie potafiły odkryć chociaż częściowo tajemnice fotografowanych osób.

W 2006 roku udało mi się zdobyć wyróżnienie w konkursie fotograficznym Olympusa :)

poezja

Głównie czytam. Lubię Wojaczka, x. Twardowskiego i paru bezimiennych autorów, jakich wielu można odnaleźć w internecie.

Trochę tworzę - chociaż do poezji w prawdziwym tego słowa znaczeniu jeszcze daleko ;) Marzy mi się wydanie własnego tomiku wierszy przed 30stką (czas więc zacząć się sprężać :P).

muzyka

Nie lubię ciszy - odtwarzacz mp3 to moje podstawowe wyposażenie ;) Muzyki słucham bardzo różnej - najczęściej jest to mieszanka alternatywy, rocka, metalu, gotyku, hardcore'u, punk rocka, ska, reggae + trochę klasyki, bluesa i poezji śpiewanej ;) Nie ograniczam się jednak i wciąż poszukuję dźwięków wartych wysłuchania, które w danym momencie będą współgrały z moim nastrojem.

Mam jednak jedną wielką wadę - śpiewam wszędzie ;) Jak tylko włączam dobrą muzę - mimowolnie oddech staje się głębszy, jakby mój organizm przygotowywał się do śpiewania ;) Nucę wszędzie - w domu, na uczelni, na ulicy, w autobusie (czasem nawet mi nie przeszkadza, że ktoś to może usłyszeć, więc z góry przepraszam wszystkich, którzy się kiedyś na mnie natkną ;)). Wielkim moim marzeniem jest śpiewać w jakimś rockowym zespole. Kto wie? Może kiedyś się spełni :)

Więcej o tym, co aktualnie mi w duszy (i w uszach ;)) gra można znaleźć na last.fm:

mmorpg

Tu się zaczynam zastanawiać, czy to bardziej nie jest nałóg niż pasja :P Wiele zarwanych nocy, bo quest albo lvl tuż tuż ;) Ale nie żałuję.

Wszystko zaczęło się od Flyffa, a potem sprawy potoczyły się lawinowo (jak to mówił Irek Zięba ;)). Próbowałam wielu, ale wciąż niezmiennie powracam do Lineage II - a tam do mojej nieśmiertelnej crafterki Mirandy. Plus Yennefer w Silkroadzie (Babel i Iris).

Miranda Pogromca Baiuma

tattoo & piercing

tattoo oczywiście u Świątasa (Świost, Sopot)
15.10.2002 - pierwsza randka z maszynką do tatuowania ;)
29.05.2009 - ostateczne dokończenie tatuażu :)

kolce są zasługą Adama (Blues Tattoo, Rumia)
09.12.2003 - języq
25.07.2009 - industrial
26.07.2009 - tragus

F1

Kiedyś zupełnie nie rozumiałam, co może być w tym ciekawego. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez ryku bolidów.

Oczywiście Kubicuję - jednak moje zdanie o BMW Sauber pozostawię dla siebie, żeby nikogo nie zgorszyć. Dobrze, że sezon 2009 jest ich ostatnim.

Poza tym, może mało oryginalnie, ale trzymam kciuki za Ferrari i z ciekawością przyglądam się poczynaniom ekipy Renault.

pocztówki

Kolekcjonuję pocztówki - głównie z widokami miast, ale także z górami i mostami. Moim marzeniem jest mieć dwie pełne kolekcje - pocztówkę z każdej stolicy świata oraz z każdego miasta w Polsce.

Udzielam się też na postcrossingu - jednak nie jest to na chwilę obecną bardzo intensywna działalność ;)

© Jenny 2009